Jesteś tutaj: Strona Główna » Artykuły » Zrozumieć Rasta. Część IV – „Chwała królów Abisynii”

Zrozumieć Rasta. Część IV – „Chwała królów Abisynii”

Zrozumieć Rasta. Część IV – „Chwała królów Abisynii”

Reggae, a zarazem Ruch Rastafari kojarzą nam się zazwyczaj z ciepłą słoneczną Jamajką, ale czy to faktycznie stamtąd wywodzą się jego korzenie? Kolebką Ruchu jest Afryka, a konkretniej Etiopia – uważana przez Rasta za miejsce kultury korzeni i miejsce początków ludzkości. Z antropologicznego punktu widzenia, kiedy świat był jeszcze jednym kontynentem, pierwszy człowiek pojawił się najprawdopodobniej w Afryce. Zwolennicy Ruchu Rastafari wierzą, że miejscem tym była właśnie Etiopia.

Obok klasycznej Biblii najważniejszą księgą wyznawców Ruchu jest Kebra Nagast czyli Chwała królów Abisynii. „Abisynia – dawna nazwa Etiopii, wywodząca się najprawdopodobniej od nazwy plemienia południowo arabskiego Habesz, które przywędrowało do Afryki przypuszczalnie jeszcze przed naszą erą. Uważa się, iż jedną z przyczyn, dla których Etiopczycy zrezygnowali z nazwy Abisynia i wprowadzili nową (Etiopia) jest pogardliwe znaczenie formy „habesz” w języku arabskim, oznaczające mieszańca, włóczykija. (…) Starą nazwę Abisynia zastąpiono formą Etiopia, występującą m.in. w tekstach biblijnych, gdzie nazwą tą opatrywany jest ten właśnie afrykański kraj”[1].

Kebra Nagast to utwór klasyczny będący w oczach Abisyńczyków dokumentem o dużej wartości historycznej. Uzasadniono w nim pochodzenie królów abisyńskich od Salomona syna Dawida, króla Izraelskiego. Jest to księga, która zawiera prawo całej Etiopii. Głównymi źródłami utworu są abisyńskie przekłady Starego i Nowego Testamentu. Jako pierwszy przekładu całego tekstu Kebra Nagast podjął się w 1886 roku Carl Bezold, wydane zostało jednak dopiero w 1905. Księga ta odegrała bardzo ważną rolę dla powstania Ruchu Rastafari. Bardzo ważną rolę odegrała również legenda o Królowej Południa, która zresztą przetrwała do dziś w tradycji ustnej w języku tigre. Wiele jest wersji tej historii nieznacznie od siebie odbiegających, ale istotny jest tu głównie jej sens. Opowiada ona bowiem o tym, jak to wielki król Salomon podstępnie zwabił Królową Południa (utożsamianą z królową Etiopii) w swoje sidła i spłodził z nią syna, który potem miał stać się władcą Abisynii.

„Lud Abisyński wierzy powszechnie, że jest duchowym spadkobiercą wybranego narodu, że król jego pochodzi w bezpośredniej linii od króla Salomona, a tym samym jest spokrewniony z Chrystusem, z Bogiem. Legenda ta odgrywała zawsze poważną rolę w okresach walki o tron i wpływała na stosunek wielmożów i ludu do poszczególnych pretendentów, mogących powołać się z większym czy mniejszym uzasadnieniem na swoje powiązanie z linią salomońską”[2].

Historie w Kebra Nagast opowiadają o tym, że całe królestwo świata należy do króla Rzymu i do króla Etiopii. Uznaje się ich za potomków Abrahama, potomków Dawida, a bezpośrednio za synów Salomona. Wyznawcy Ruchu Rastafari wierzą, że cała Ziemia została podzielona na tych dwóch władców: „od połowy Jerozolimy i od jej północnej strony do południowego wschodu – to część króla Rzymu, a od połowy Jerozolimy, od jej północnej strony do południa i do Indii Zachodnich – to część króla Etiopii”[3]. Dlaczego historie zawarte w Kebra Nagast miały takie wielkie znaczenie? Otóż to ona nakręciła spiralę powołującą do władzy Haile Selassie I. Ale o tym szerzej opowiemy już w następnym artykule …

[1] http://pl.wikipedia.org/wiki/Abisynia [dostęp: 02.02.2013]
[2] Autor nieznany, Kebra Nagast, czyli Chwała Królów Abisynii, Strelcyn S, Państwowe Wydawnictwo Naukowe Warszawa 1956, s.69.
[3] Tamże, s.69.

Tekst opracowany przez Magdalenę Niedziałkowską przy współpracy z Magdaleną Moszczyńska i Iwoną Witkowską

Komentarze

© 2012-2016 Riddim.pl - Reggae Music News

Scroll to top