Jesteś tutaj: Strona Główna » Artykuły » Zrozumieć Rasta. Część III – „Święte ziele”

Zrozumieć Rasta. Część III – „Święte ziele”

Zrozumieć Rasta. Część III – „Święte ziele”

Wiele kontrowersji związanych z Ruchem Rastafari pochodzi z ich zamiłowania do palenia nielegalnej w naszym kraju marihuany. Jak to właściwie jest? Skąd, w ogóle zwyczaj zażywania „świętego zioła”? By odpowiedzieć na powyższe pytania musimy najpierw dowiedzieć się jak Rasta powinien dbać o swoje ciało i dlaczego.

Rasta mają żyć w jedności z Ziemią, przez co zalecają dietę Ital (świeża, nieprzetworzona i organiczna żywność). „Dieta Ital myje i oczyszcza naszą fizyczność. Oferuje również lepsze życie i energetyzujący sposób utrzymania struktury fizycznej, naszego wnętrza w stanie swej oryginalnej integralności”[1]. Odrzucają produkty pochodzenia zwierzęcego oraz żywność przetworzoną. Surowo zabraniają stosowania napojów alkoholowych i zażywania narkotyków. Zaraz, zaraz… jak to? A marihuana? Przecież Rasta palą marihuanę! Otóż marihuana nie jest tu wliczana, jako że jest pochodzenia naturalnego.

Rasta ganję uważają za świętość. Pełni podobną funkcję do kadzidła – przybliża do Boga. „Święte ziele” dotarło na Jamajkę z Azji – przywieźli je hindusi. W czasach początków Ruchu Rastafari na Jamajce palili wszyscy. Kwitnął eksport marihuany, ale tylko rastafarianie byli z tego powodu uciemiężani. „O używaniu ziół (marihuany) tak mówił w jednym z wywiadów Bob Marley: „Rum (alkohol) tylko cię niszczy od środka i zabija tak samo jak system. System jest przeciwko ziołu, bo ziele czyni cię niezłomnym. Kiedy palisz zioło – twoja świadomość staje przed tobą. I widzisz ją. Więc diabeł wie, że wtedy nie będziesz już robić głupot, tak więc zioło jest uzdrowieniem narodu”[2].

Rastafarianie potwierdzenia na świętość „ziela” poszukują w Biblii, w cytatach opisujących, że „liście drzewa” – które interpretują jako liście marihuany – służą do uzdrowienia. Marihuana w rozumieniu Rasta ma otwierać rozum i pomóc w lepszym zrozumieniu Biblii, jak i życia w ogóle. Ich stosunek do zażywania marihuany nie jest jednak taki oczywisty. Powszechnie dość pochopnie ocenia się ich jako stałych użytkowników tej środka. Jednak Kodeks Postępowania Rastafari mówi wyraźnie, że „wszelkie zioła powinny być palone w kadzielnicy na ołtarzu, w celu oczyszczenia tabernakulum i uświęcenia przestrzeni. Tzw. palarnia powinna być również dostępna i wydzielona do użytku osobistego (wiedząc, że nie każdy pali). Żadne narkotyki nie mogą być wdychane, użyte lub palone podczas takich spotkań”[3]. Cytat ten ukazuje jasny stosunek Rasta do marihuany. Nie negują jej, ponieważ uważają ją za oczyszczającą umysł i dającą jasność patrzenia na świat, ale i nie nakazują jej zażywania. To kwestia moralności osobistej.

[1] Kodeks Postępowania Rastafari, s.5.
[2] S.Gołaszewski, Reggae Rastafari, Wydawnictwo Pomorze Bydgoszcz 1990, s.22
[3] Kodeks Postępowania Rastafari, s.5.

Tekst opracowany przez Magdalenę Niedziałkowską przy współpracy z Magdaleną Moszczyńska i Iwoną Witkowską

Komentarze

© 2012-2016 Riddim.pl - Reggae Music News

Scroll to top