Jesteś tutaj: Strona Główna » Recenzje » Recenzja: Damian Syjonfam „To co było, to będzie”

Recenzja: Damian Syjonfam „To co było, to będzie”

Recenzja: Damian Syjonfam „To co było, to będzie”

Po niewątpliwym sukcesie albumu „Wracam do domu” Damian Syjonfam powraca z drugim solowym albumem zatytułowanym „To co było, to będzie”. Nowe wydawnictwo to 13 utworów skomponowanych przy współpracy z takimi producentami jak Watzek Wawrzyniak, Oneness Records czy Riddim Bandits. Nie zabrakło też znakomitych gości w postaci takich artystów jak Pablopavo, Mesajah czy Paprodziad.

Artysta ponownie zabiera nas w podróż do miejsc i świata pełnego duchowej zadumy, czego doskonałym przykładem wydaje być się rozpoczynający krążek, singlowy numer „Ekonomiczna Wojna”. Kolejnym wartym uwagi utworem są „Etykiety”, z gościnnym udziałem jednego z najbardziej charakterystycznych wokali polskiej sceny reggae, wokalistą takich bandów jak Vavamuffin czy Zjednoczenie Sound SystemPablopavo. Poruszający i dający do myślenia tekst traktujący o galopującym w nieznanym kierunku świecie, okraszony został rootsowym bitem, za którego produkcję odpowiadają magicy z niemieckiego studia Oneness Records.

Na krążku nie zabrakło także utworów sentymentalnych jak choćby trzeci w kolejności utwór „Krajobrazy”, do którego muzykę skomponował sam Damian, o czym przeczytać możecie również w wywiadzie, którego kilka dni temu udzielił specjalnie dla naszego portalu.

Czytaj: „Rób to najlepiej, rób po swojemu” – Damian SyjonFam o nowej płycie i nie tylko

„Kto siłę ma” to kolejna kompozycja przyprawiona bitem ze studia Oneness Records, a zarazem drugi singel promujący najnowsze wydawnictwo Syjonfama. Nic w tym dziwnego, bowiem głęboki przekaz płynący z tego utworu sprawia, iż słowa zawarte w jego refrenie bezbłędnie trafiają w sedno i niejednego słuchacza już pewnie umocniły.

Słuchając nowego albumu Syjonfama napotykamy na utwory będące swoistym podziękowaniem dla rodziny i przyjaciół, jak choćby „Nigdy nie zapomnę”, singlowe „Opowieści”, do których także ukazał się teledysk czy „Poznajcie ją”, będący ukłonem w stronę życiowej partnerki Damiana, Magdaleny, która jednocześnie pełni funkcję jego menadżerki.

Kolejnym wartym uwagi utworem jest singel „Rób to najlepiej”, będący swoistym uzewnętrznieniem tego co siedzi w każdym z nas, a czego nie zawsze umiemy i potrafimy przekazać, a słowa „Nie kopiuj zachowania i wyglądu / Wypracuj sobie zdanie z własnych poglądów / Z własnych doświadczeń / Po to by sprawy widzieć jaśniej” wydają być się tego najlepszym dopełnieniem.

Jak wspominałem na początku i jak miało to miejsce na poprzednim krążku „Wracam do domu”, którego bez wątpienia „To co było, to będzie” jest kontynuacją, zarówno w kwestii muzycznej jak i lirycznej, nie obyło się również bez interesujących gości w postaci wokalisty Łąki Łan, Włodzimierza „Paprodziada” Dembowskiego, którego usłyszymy w utworze „Niech ze mną intonuje” czy ciekawej kolaboracji z wieloletnim wokalistą wrocławskiej formacji Natural Dread Killaz, Mesajah’em, udzielającego się gościnnie w utworze „Jeszcze raz”. Za jego warstwę muzyczną odpowiada wrocławski band Riddim Bandits, na co dzień współpracujący z Manolem. Album zamyka tytułowy utwór „To co było, to będzie”, muzycznie odstający od całości materiału. I choć sam tytuł choć może wydawać się nieco przewrotny, warto jednak wsłuchać się w sam tekst, który jak większość warstwy lirycznej utworów Syjonfama pomaga odnaleźć duchową drogę każdego z nas i otworzyć nasze oczy na sprawy, które gdzieś nam umykają.

„To co było, to będzie” to pozycja niezwykle wysmakowana, zarówno pod względem warstwy muzycznej, jak i lirycznej, która dogłębnie porusza przede wszystkim duchową sferę człowieka i pozwala spojrzeć na świat przez pryzmat własnych doświadczeń i przeżyć. Pozycja, która podobnie jak debiutancki krążek „Wracam do domu”, skłania do rozmyślań nad własnym życiem, a przede wszystkim daje poczucie siły i umacnia nasze poczucie wartości dzięki uniwersalnemu przekazowi będącym znakiem rozpoznawczym Syjonfama. Gorąco polecam!

Album „To co było, to będzie” dostępny jest w sprzedaży na koncertach Damiana i sklepie internetowym punkshop.pl, a całość odsłuchać można w pełni legalnie za pośrednictwem platformy YouTube (link do odsłuchu) i kanału wytwórni Lou & Rocked Boys.

Komentarze

© 2012-2016 Riddim.pl - Reggae Music News

Scroll to top